1 czerwca 2017

Ponieważ minie jeszcze trochę czasu, zanim uda mi się opublikować kolejny rozdział Apokalipsy, na pocieszenie macie mały crossover autorstwa Niedojrzałej z "Pogrzebanych". Prawdziwy rozdział pojawi się wtedy, gdy będę miała pomysł co napisać.


6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. chyba... może... nie wiem
      Zebranie się do kupy nie jest łatwe.

      Usuń
  2. Cześć, z tej strony Maxine z ocenialni KKB. Twój blog jest pierwszy w mojej kolejce, zaczęłam go już oceniać, ale ze względu na to, że od dawna nic nie opublikowałaś, przyszło mi do głowy, że opuściłaś bloga albo może nie chcesz już oceny.
    Byłabym wdzięczna za jakąkolwiek informację zwrotną, czy to tutaj, czy na naszym blogu. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie opuściłam bloga i raczej nigdy tego nie zrobię, po prostu mój mózg odmówił współpracy i czekam aż zmieni zdanie.
    Naprawdę długo czekałam w kolejce i wciąż liczę na ocenę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za szybką odpowiedź. :)
      Zdaję sobie sprawę, że minęło bardzo dużo czasu od twojego zgłoszenia i z tego powodu chciałabym skończyć pisać ocenę do końca grudnia. Nie obiecuję, że się uda, ale będę się starała.
      Przyznaję, że z powodu twojej małej aktywności obawiałam się trochę zacząć oceniać, bo w takich sytuacjach autorzy często porzucają blogi. Mogłam napisać do ciebie już dawno, ale po cichu liczyłam, że w końcu pojawi się coś nowego. No ale powiedzmy, że lepiej późno niż później. ;)
      Gdybyś chciała, żebym zwróciła na coś szczególną uwagę przy pisaniu oceny, np. kreację bohaterów, fabułę czy poprawność gramatyczną, daj znać, a postaram się zrobić co w mojej mocy, żebyś najbardziej skorzystała z mojej pisaniny. ;)

      Usuń
  4. Nie było mnie tu kilka lat, aż mi się ciepło w serduszku zrobiło! Zaczynam czytać wszystko od nowa i czekam an następne rozdzialiki <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz. Zmotywują mnie one do dalszej pracy, więc zostaw coś po sobie drogi czytelniku. Bardzo interesuje mnie to, co myślisz o moim opowiadaniu.
Nie chce mi się tworzyć osobnej zakładki, więc jeśli chcesz zostawić swój link, to proszę bardzo. Pamiętajmy jednak, że istnieją granice dobrego smaku, a chamskie spamowanie będzie tępione jeszcze większym chamstwem.