LBA

Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za “dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.

Skoro spotkał mnie już ten zaszczyt (na dwóch blogach na raz), to jedziem z tym koksem. Pytania przygotował Hertanix Michał z https://jestemtwoimbratem.blogspot.com. O dziwo poszło mi strasznie łatwo.

A oto odpowiedzi:
1. Jaki dzień zmienił Twoje podejście do życia?
To była rozmowa wychowawcza z pedagogiem. Kobiecina starała mi się przemówić do rozumu. Mówiła, że nie mogę się tak izolować, zostawać ciągle w domu, że powinnam pomyśleć o tym, że kiedyś pójdę do pracy i będę musiała jakoś egzystować w społeczeństwie. Rozmowa dała odwrotny skutek. Podjęłam decyzję o całkowitej zmianie planów życiowych, postanowiłam wybrać kierunek studiów, po którym będę mogła pracować w domu. Dwa dni później złożyłam podanie o przeniesienie do klasy o innym profilu, także ten… jestem oporna na wszystkie metody wychowawcze.
2. Jakie życie chcesz prowadzić w przyszłości?
Moje marzenia są typowo babskie i oklepane. Chcę zamieszkać w Japonii, mieć mały domek jednorodzinny, męża i córeczkę. Nic więcej mi nie potrzeba.
3. Jaki był Twój największy problem?
Największym problemem była fala w szkole. Miałam takiego pecha, że zostawałam kozłem ofiarnym we wszystkich czterech szkołach. Nie będę się rozpisywać, bo to smutna historia, jednak to wszystko trwale skrzywiło mi psychikę i pozbawiło nadziei na szczęście. W liceum na szczęście uczniowie są dojrzalsi i nie gnębią mnie dla zabawy. Po prostu mnie nie lubią, jestem ciągle sama, ale tak jest mi dobrze.
4. Gdzie można Cię spotkać?
Z moją fobią społeczną? Raczej nigdzie, w domu jest mi dobrze. Jedyna taka możliwość będzie chyba na jakimś konwencie.
5. Jak często kłamiesz?
Na okrągło, tak jest wygodniej a wbrew pozorom nikogo tym nie krzywdzę.
6. Co według Ciebie jest podstawą w życiu? (bez potrzeb fizycznych)
Szczęście. Mam nadzieje je kiedyś odnaleźć.
7. Czym jest dla Ciebie szczęście?
Szczęście, to stan, w którym chce ci się żyć. Nie myślisz o niczym, po prostu się cieszysz.
8. Pięć rzeczy/sytuacji/osób, za które oddał/a byś życie?
To smutne, ale do głowy przychodzi mi tylko moja mama, koleżanki, oraz kot… Tak wiem, moje życie ssie.
9. Czy ktoś wspiera Cię w prowadzeniu bloga?
Izulith jest moim korektorem oraz konsultantem do spraw walki. Moją inspiracją była również nauczycielka niemieckiego, której zajebiste riposty skrupulatnie notowałam na końcu zeszytu. Dwie z nich znalazły się w opowiadaniu.
10. Co byś zmieniła w naszej planecie?
Chyba wszystko. Polityka kompletnie leży, administracja też, o wartościach moralnych nie warto nawet wspominać, bo te praktycznie wyginęły. Gdy nie mogę zasnąć, często myślę o różnych pierdołach, jak naprawianie świata. Moje pomysły wydawały się całkiem niezłe, szkoda, że nic z tego nie pamiętam.
11. Co daje Ci chęci do dalszej egzystencji?
Żeby nie oszaleć ustalam sobie krótkoterminowe cele. Aktualnymi są: Dzień Języków Obcych w mojej szkole, oraz Pyrkon. Co potem? Nie mam pojęcia.

Wyszły z tego wyznania depresjoholiczki, ale trudno, nie mam zamiaru nic udawać. Oto moje pytania:

1. Co cię skłoniło do założenia bloga?
2. Jakimi wartościami w życiu się kierujesz?
3. Co masz zamiar zrobić ze swoim życiem?
4. Co myślisz o graczach Pokemon Go?
5. Co sprawia ci przyjemność?
6. Czy potrafisz udzielić pierwszej pomocy?
7. Co byś zrobił/zrobiła, będąc świadkiem potrącenia bezdomnego kociątka?
8. Dlaczego się bawisz w LBA?
9. Co myślisz o osobie, która wierzy w jednorożce?
10. Co byś zrobił, gdybyś mógł decydować kto na tym świecie zasługuje na śmierć?
11. Co byś pomyślał/ pomyślała o człowieku, który w zemście zgwałcił gwałciciela?

A oto moje 11 ofiar:
Ciąg dalszy nastąpi...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za każdy komentarz. Zmotywują mnie one do dalszej pracy, więc zostaw coś po sobie drogi czytelniku. Bardzo interesuje mnie to, co myślisz o moim opowiadaniu.
Nie chce mi się tworzyć osobnej zakładki, więc jeśli chcesz zostawić swój link, to proszę bardzo. Pamiętajmy jednak, że istnieją granice dobrego smaku, a chamskie spamowanie będzie tępione jeszcze większym chamstwem.